sobota, 20 czerwca 2015

Chleb bezglutenowy gryczano-ryżowy zbliżony jest w smaku do pełnoziarnistego z mąki mieszanej. Dodatek sezamu i pestek dyni podnosi jego walory smakowe do tego stopnia, że konsument nie zdaje sobie sprawy, że je pieczywo pozbawione glutenu.
Z uwagi na ogromne pokłady potrzebnego nam krzemu (a krzem zapobiega zmianom skórnym, poprawia stan kości, neutralizuje toksyny, osłabia bóle mięśni, kości i stawów, zapobiega zapaleniom okrężnicy, wzmacnia ścianki naczyń krwionośnych) testuję różne proporcje mąki gryczanej oraz  innych rodzajów mąki bezglutenowej.
Dzisiaj proponuję chleb bezglutenowy gryczano-ryżowy z dodatkiem mąki kukurydzianej.
Jest on tak smaczny, że zanim zdążycie się obejrzeć już go nie będzie:) Tak właśnie stało się dzisiaj w mojej kuchni. Na stole leżały dwa bochenki do wyboru i wygrał  bezglutenowy! Uważam to za wielkie zwycięstwo!
Tydzień wcześniej kupiłam bezglutenowy chleb i połowa z niego wylądowała w koszu na śmieci. Natomiast ten upieczony dzisiaj, zniknął w całości.
Chleb bezglutenowy gryczano-ryżowy jest nie tylko smaczny ale zapewni wam dobre samopoczucie i zdrowie.
Zwróćcie uwagę na dziury w chlebie. Pracował przez wiele godzin i jest doskonale wypieczony. Nie obawiajcie się dodatku małej ilości drożdży. Po 16 tu godzinach pracy nie są one  już aktywne.

Ten chleb jest po prostu ZDROWY!!! Smacznego!




 
Przepis
Składniki na dużą foremkę:
  • 300 g mąki gryczanej
  • 300 g mąki ryżowej
  • 150 g mąki kukurydzianej
  • 1 łyżeczka babki płesznik
  • 2 łyżeczki sezamu (plus jedna do posypania)
  • 30 g pestek dyni
  • 1 i 1/2 łyżeczki soli
  • 1/2 łyżeczki suszonych drożdży
  • 870 ml zimnej wody
Sposób przygotowania:
Wszystkie składniki, oprócz wody, wsypać do miski i dokładnie wymieszać. Dodać wodę i ponownie wymieszać. Przykryć miskę lnianą ścierką i zostawić na stole do wyrośnięcia minimum 12 godzin (maximum 16).
Po tym czasie ciasto przełożyć do foremki- najlepiej glinianej z pokrywą- i pozostawić jeszcze do wyrośnięcia na 40 minut. Można posypać sezamem lub makiem. W tym czasie rozgrzać piekarnik do temp 250 stopni. Po 40 minutach włożyć formę z ciastem do piekarnika i piec 15 minut w temperaturze 250 stopni z termoobiegiem. Po 15 minutach zmniejszyć temp do 210 stopni i piec jeszcze przez 45 minut.
Po godzinie pieczenia chleb jest gotowy. Wyjąć go z pieca, otworzyć pokrywę i pozostawić do całkowitego przestygnięcia.Chleb smakuje genialnie. Polecam!




piątek, 12 czerwca 2015

Każdego roku 15 maja, w dzień imienin Zofii, w domu moich rodziców jedliśmy tort truskawkowy z galaretką. Truskawki mieliśmy z własnego ogrodu. Były  pyszne, soczyste i pachnące......Pamiętam, że bordowo- czerwone (prawie czarne) nazywały się "murzynki", a "ananasowe" były baaardzo duże ale w środku puste i trochę nijakie.Najbardziej lubiłam podłużne, z mocno wypukłym końcem od strony szypułki. Te były najsłodsze i smakiem przypominały poziomki. Obecnie mam w ogrodzie kilka gatunków truskawek ale pierwsze sztuki są dojrzałe dopiero pod koniec maja. Nie wiem jak mojemu tacie udawało się przekonać truskawki, żeby dojrzewały przed imieninami mamy, ale tak właśnie było rok w rok.

Dzisiaj postanowiłam upiec tort truskawkowy mamy Zosi ale zamiast mąki pszennej użyłam bezglutenową a cukier zastąpiłam ksylitolem. Galaretkę można zrobić samemu gotując truskawki i dodając żelatynę.



Przepis (Składniki na małą blaszkę):

Ciasto:

  • 4 jajka
  • 1/2 szklanki ksylitolu
  • 1/3 kubka mąki ryżowej
  • 1/3 kubka polenty kukurydzianej (kaszki kukurydzianej)
  • 1/3 kubka mąki kukurydzianej
  • 2 czubate łyżki proszku do pieczenia (bezglutenowego) 
Krem:
  • 1 szklanka mleka migdałowego lub innego
  • 2 łyżki skrobi ziemniaczanej
  • 1 kostka masła
  • 1/2 szklanki ksylitolu 
  • 3 - 4 żółtka
  • 1 1/2 kg truskawek
  • 2 galaretki truskawkowe.
Sposób przygotowania :

Galaretkę zrobić według opisu na opakowaniu (ja używam 50% wody a po dokładnym rozmieszaniu dodaję kostki lodu). 3/4 szklanki mleka zagotować w garnku. Pozostałą część połączyć ze skrobią i wlać do wrzącego mleka energicznie mieszając, aż do uzyskania konsystencji budyniu. Jaja wrzucić do robota, dodać ksylitol lub cukier i dobrze zmiksować. Dodać 1/3 kubka mąki ryżowej, 1/3 kubka polenty , 1/3  kubka mąki kukurydzianej, 2 łyżeczki proszku do pieczenia bezglutenowego, 2 łyżki octu jabłkowego. Teraz wszystko wymieszać dużą łyżką, wyłożyć na blachę (używając  pergaminu)  i upiec w nagrzanym wcześniej piekarniku, w temp 170 stopni bez termoobiegu. Piec przez 25 minut. Ostudzić.

Krem:

 Masło wymieszać z ksylitolem, dodając po jednym  żółtka. Kiedy masa będzie kremowa i lśniąca dodać powoli zimny budyń a na koniec 12 rozgniecionych widelcem truskawek.

Zimny biszkopt przekroić na dwie części i posmarować je kremem. Wierzchnią część udekorować truskawkami a następnie zalać całość galaretką. Włożyć do lodówki na noc lub kilka godzin. Najlepiej smakuje na drugi dzień.




sobota, 30 maja 2015


Proponowaną sałatkę witaminową można zrobić w 5 minut. Wystarczy poszarpać liście sałaty, pokroić rzodkiewki i pomidor, dodać siekane liście zielonej pietruszki i czosnku, całość polać świeżą oliwą i danie gotowe (a przy tym smaczne i zdrowe).


Przepis

Składniki na 4 osoby:
  • 1 główka sałaty masłowej
  • garść rukoli
  • garść zielonej pietruszki
  • 4 liście czosnku lub szczypiorek
  • 1 czerwona cebula
  • 1 duży pomidor "bawole serce" lub inny
  •  8-10 rzodkiewek
  • 1 łyżka sezamu
  • 1 łyżka pestek z dyni
  • 4 łyżki oliwy
  • opcjonalnie sól i pieprz

piątek, 22 maja 2015

Koniec maja to doskonały czas na pierwsze zbiory z przydomowego ogrodu. Właśnie teraz zioła są delikatne, aromatyczne, obfitujące w minerały i witaminy, i co najważniejsze nie zaatakowane przez szkodniki np. mszyce i inne pleśnie. Trzeba je zerwać zanim zaczną kwitnąć (bo wtedy cała moc rośliny skierowana jest w tworzenie nasion), a więc marsz do ogrodu! :)
Zrywamy wszystkie przyprawy, jakie uda nam się znaleźć (może i te z ogrodu zaprzyjaźnionego sąsiada) aby zimą ich woń  przypominała nam letnie, a w szczególności majowe dni. Zerwane gałązki myjemy w zimnej wodzie i zawijamy w lniane ściereczki w celu osuszenia. Nie polecam wirówki do sałaty, ponieważ podczas szybkich obrotów niszczy delikatne włókna liści.
Tymianek i młode oregano mrozimy łącznie z łodygą, cząber lepiej "oskubać" i zamrozić tylko delikatne listki. Lubczyk i pietruszkę można mrozić w słoiczkach lub w pęczkach zawiniętych w folię spożywczą. Jeśli w waszym ogrodzie rośnie czosnek, to namawiam do sukcesywnego okradania go z zielonych listków w celu uzyskania "szczypiorku czosnkowego". Moim zdaniem to ziele zasługuje na czołowe miejsce w kuchni, ponieważ jest bardzo aromatyczne i jednocześnie delikatne. Niestety dostępne jest tylko wiosną - a masło ziołowe bez owego "szczypiorku" nigdy już nie jest tak doskonałe.







Przepis

Zioła: tymianek, oregano, cząber, pietruszkę, lubczyk, liście czosnku (i co tam masz jeszcze w ogrodzie) zerwać i umyć w zimnej wodzie. Osuszyć w lnianej ścierce. Włożyć do czystych słoików i umieścić w zamrażarce. Większe łodygi pietruszki i lubczyku można  powiązać w pęczki, zawinąć w folię aluminiową i zamrozić.



poniedziałek, 18 maja 2015

 Propozycja śniadania, które zaopatrzy nas w  niezbędne witaminy, minerały oraz białko.
 Nie wymaga wiele pracy ani czasu a dostarcza energii i potrzebnych składników na wiele godzin.

 Pamiętajcie koniecznie o dodaniu  do koktajlu oleju kokosowego, ghee lub doskonałej jakości oliwy.
 Tłuszcze zawierające średnie (masło kokosowe) i ewentualnie krótkie (ghee) łańcuchy kwasów tłuszczowych zapewniają prawidłowe odżywienie mózgu, wystarczy kilka tygodni, aby poczuć różnicę. Lepsza pamięć, zwiększona koncentracja, spokojny sen, więcej energii w ciągu dnia to tylko zaledwie kilka korzyści płynących z takiego śniadania. Co ci szkodzi? Spróbuj!





Przepis

 Składniki na 2 osoby:

  • 1 avocado 
  • kawałek selera naciowy
  • 1 czerwona pomarańcza
  • cukinia wielkości banana
  • pół szklanki natki pietruszki
  • garść koperku, rukoli i sałaty
  • 3 kiszone pomidory lub ogórki
  • 2 łyżki oliwy lub oleju kokosowego (jeśli nie masz nietolerancji)
  •  cebula 
  • łyżeczka czarnego sezamu
  • 100 g tuńczyka

Sposób przygotowania:

Avocado, seler, obraną pomarańczę, cukinię, zieleninę, kiszone pomidory lub ogórki i dużą łyżkę oleju kokosowego ( ghee, oliwy) zmiksować w blenderze. Wyłożyć na talerz i posypać czarnym sezamem (lub innymi drobnymi nasionkami).
Tuńczyka wyłożyć ze słoika na sito, a następnie przełożyć na talerz i polać świeżą oliwą ( ja używam Santini) oraz posypać cebulą i sezamem.